Pierwsze spotkanie pary z terapeutą

W ostatnim artykule przytoczyłem problemy które spowodowały trafienie pary do terapii. Dziś skupię się na pierwszym kontakcie pary z terapeutą. Gdy już partnerzy bądź małżonkowie zdecydują się na pomoc osoby trzeciej to idą na spotkanie z różnymi oczekiwaniami, motywacją, problemami do załatwienia. Część par miała już doświadczenia pracy z terapeutą, inne nigdy nie korzystały z tego typu pomocy a ich wiedza odnośnie takiego spotkania jest ograniczona.

Dlatego ważne jest, by terapeuta określił parze jak takie spotkanie będzie wyglądać. Należy także uświadomić parze, że pierwsze spotkanie lub spotkania (często jest to do 3 wizyt) ma charakter konsultacyjny. W tym początkowym etapie terapeuta zapoznaje się z parą, ich historią związku, z problemem z jakim przychodzą. Sprawdza także motywacje i chęć obojga małżonków/partnerów do wspólnej pracy.

Terapeuta jako bezstronny obserwator zachęca o przedstawieniu swojej sytuacji z indywidualnej perspektywy każdej osoby z pary. Spotkanie polega głównie na rozmowie, kierowanej przez terapeutę, który stara się dbać o to, by każde z małżonków/partnerów mogło dojść do głosu i było wysłuchane. Oczywiście terapeuta może wykorzystywać także inne formy pracy. Podczas pierwszego spotkania lub spotkań konsultacyjnych terapeuta określa zasady pracy np. jak często się będzie z parą spotykać, jak długo będzie trwało spotkanie, ile będzie kosztować, czy spotkania będzie prowadzić terapeuta czy para terapeutów itp.

Ważnym elementem pierwszych spotkań konsultacyjnych jest dopytanie o oczekiwania każdej ze stron. Jest to ważne, by określić nad czym para chciałaby wspólnie pracować podczas spotkań. Może się zdarzyć, że oczekiwania partnerów są odmienne lub trudne do określenia. Terapeuta tutaj nie opowiada się za którąś ze stron, natomiast zachęca do poszukania wspólnego celu. Decyzja leży tutaj po stronie pary.

Pierwsze spotkanie z terapeutą może być trudnym doświadczeniem, mogą pojawić się nieprzyjemne uczucia z tym związane. Ma to związek z opowiedzeniem trudnych treści a także wysłuchania trudnych treści ze strony partnera/partnerki. Może dochodzić wtedy do kłótni, jednak terapeuta będzie wtedy ingerował, by zatrzymać eskalację emocji i komentarzy które często są odtworzeniem sytuacji ze wspólnego życia a nie wnoszą nic do spotkania.

Pierwsze spotkanie może przynieść jakaś formę ulgi dla pary ale też może nie wnieść nic nowego, bo spotkanie przebiegło na udzielaniu wyjaśnień, na rozmowach o oczekiwaniach, ustaleniach co do dalszej pracy a zarazem rezygnacji z wzajemnego ataku. W przypadku dużego konfliktu jest mała szansa, że pierwsze spotkanie da jakikolwiek efekt. Ważne jest nastawienie pary co do pierwszego spotkania, czyli nadzieja, że zaczynają wspólną pracę która może im pomóc w relacji.

W pracy z parami zdarza się, że osoba zgłaszająca ma oczekiwanie, żeby termin spotkania był jak najszybszy. Motywacja takiej postawy może być różna, dlatego warto zastanowić się co zmieni w sytuacji pary taka "ekspresowa sesja" ? Terapeuta par nie ma gotowych rozwiązań, rad, czy też przysłowiowej "czarodziejskiej różdżki" która na już załatwi nierzadko długotrwałe zaniedbania w relacji pary. Należy zaznaczyć, że praca nad problemem/problemami w parze wymaga więcej niż jednego spotkania i jest dłuższym procesem.

mgr Grzegorz Kompert